Kres funkcjonalności Internet Explorera jest bliski. Zrzuty ekranowe przedstawiające nową przeglądarkę Windowsa w kompilacji 10009, pod nazwą roboczą "Spartan " rozpierzchły się po sieci. Premiera przeglądarki miała miejsce pod koniec stycznia bieżącego roku. Oznacza to, że osoby biorące udział w programie Windows Insider, mogą  niebawem przystąpić do testów. Trudno mówić o funkcjonalności przeglądarki bazując na ocenach testerów Windowsa. Docelowo podstawowa aplikacja do eksploatacji internetu  środowiska Windows ma wiele nowatorskich rozwiązań, chociażby takich jak Microsoft Cortana oraz możliwość tworzenia notatek i udostępnianie ich wraz ze stronami. Zmianie ulegnie silnik, dotychczasowe rozwiązania zostaną odłożone do lamusa. Nowy silnik EdgeHTML, został przystosowany do obsługi dynamicznie rozwijanych pomysłów, które umożliwią rozwój w perspektywie następnych lat.  Informacja o usunięciu "starego i niepotrzebnego już kodu" oburzyła wielu internautów - czy "Nowy Silnik" jest tak naprawdę odświeżona wersją starej jednostki? Wyciągając wnioski z dawnych poczynań Microsoftu, jest to całkiem możliwe. Jedno jest pewne, wszelkie naleciałości z Internet Explorera odchodzą na zawsze. W tym pasek menu - który zostanie zastąpiony uniwersalnym przyciskiem. Efektem jest schludność i przejrzystość. Rozsądnym i jedynym powodem dla której, Windows zmienia nazwę rodzimej przeglądarki jest fakt, że Internet Exspoler jest znienawidzony przez internautów.